Masz firmę. Masz ludzi. Masz klientów.
A mimo to wciąż wszystko wraca do Ciebie.
Czy wstydzisz się pokazać procesy nowym pracownikom? To nie jest kwestia motywacji zespołu. To kwestia braku systemu. Albo ustawiasz zasady gry, albo chaos ustawia je za Ciebie.
Zamiast rozwijać firmę, wciąż naprawiasz te same błędy. Czujesz, że jesteś jedyną osobą, która "ogarnia".
Nie wiesz, co się dzieje, gdy nie ma Cię w biurze. Decyzje zajmują godziny zamiast minut.
Poprawki, reklamacje i przestoje zjadają Twoją marżę. Pracujesz więcej, żeby zarobić tyle samo.
Prawda w liczbach. Bezlitosna weryfikacja.
Tyle pieniędzy możesz odzyskać, porządkując procesy.
(To aż 0 PLN rocznie!)
Trzy proste kroki. Od chaosu do przewidywalności.
Bez lukru. Mapujemy stan faktyczny. Widzisz, gdzie dokładnie ucieka pieniądz i czas. Dostajesz diagnozę, której nikt inny Ci nie dał.
Wdrażamy checklisty, role i procedury. Nie "na papierze", ale w życiu. Każdy wie, co ma robić. Koniec pytań "szefie, co teraz?".
Wdrażamy 3-5 kluczowych mierników. Widzisz firmę jak na desce rozdzielczej. Masz spokój, bo liczby nie kłamią.
Właściciele, którzy odzyskali kontrolę.
Jesteśmy praktykami, nie teoretykami. Łączymy świat biznesu, IT i psychologii.
Sami budowaliśmy firmy od zera. Znamy ból nieprzespanych nocy i chaosu.
Potrafimy rozłożyć skomplikowany bałagan na proste klocki, które każdy zrozumie.
Wykorzystujemy automatyzację i AI, żeby zdjąć Ci z głowy powtarzalną pracę.
Wiemy jak wdrażać zmiany w zespole bez buntu i oporu ludzi.
Zero zgadywania. Decyzja po faktach. Po diagnozie dostajesz jasny obraz i plan na 30 dni. Dopiero wtedy decydujesz, czy idziemy dalej.
Pełne prześwietlenie firmy
Bezpieczna decyzja. Najpierw plan, potem wdrożenie.
Nie potrzebujesz roku zmian. Startujemy od Diagnozy SPARK (90 minut), a wdrożenie trwa zwykle 4–8 tygodni. Pierwsze realne odciążenie często czujesz już po 7–14 dniach.
Tak, bo to nie rewolucja. To porządek wdrażany krok po kroku. Firma pracuje normalnie, a my dokładamy proste elementy: checklista, zasada odpowiedzialności, rytm kontroli.
Opór to zwykle strach, nie bunt. Gdy ludzie widzą mniej poprawek, mniej chaosu i mniej pretensji, opór topnieje. Włączamy kluczowe osoby i pokazujemy szybkie efekty.
W małej firmie działa najszybciej, bo chaos najbardziej boli właściciela. Nawet przy 2–10 osobach porządek daje natychmiastową ulgę.
Minimum. Wystarczy wiedzieć: co sprzedajesz, jak wygląda typowe zlecenie i gdzie się sypie, oraz znać podstawowe liczby (przychód/koszty).
Zaczynamy tam, gdzie dziś ucieka Ci najwięcej czasu i pieniędzy. W diagnozie znajdujemy jedno wąskie gardło, które blokuje całą firmę, i od niego startujemy.